Wiatr i deszcz
Mokre dachówki stają się śliskie jak lód. Porywisty wiatr znosi strumień cieczy na elewację sąsiada, dlatego przy gwałtownych podmuchach natychmiast przerywamy natrysk preparatów biobójczych. Jeśli rano pada ulewny deszcz, przekładamy wejście na stromy strop, bo bezpieczeństwo pracowników z linami asekuracyjnymi ma pierwszeństwo przed pośpiechem. Czekamy na stabilne okno pogodowe.






