Wiatr przerywa robotę
Mocne porywy wiatru zrywają strumień wody. Na stromej połaci pracujemy w szelkach i na linach asekuracyjnych, więc silny podmuch na wysokości kalenicy bezpośrednio zagraża stabilności pracownika stojącego na mokrej dachówce. Kropelki chemii czyszczącej niesione wiatrem mogą wylądować na zaparkowanym aucie sąsiada lub na schnącym praniu za płotem posesji. Gdy zaczyna mocno dmuchać, natychmiast wyłączamy myjkę.






