Poranna rosa i mgły
Malowanie dachu w Sulejówku wymaga pilnowania wilgotności powietrza od świtu. Mokra blacha nie przyjmie farby. Czekamy, aż słońce odparuje każdą kroplę z zagłębień rąbka stojącego, ponieważ uwięziona pod powłoką woda tworzy pęcherze wielkości monet i odspaja świeżą warstwę od metalu już po pierwszych przymrozkach. Przecieramy newralgiczne łączenia suchymi szmatami.






